Flora Podlasia   Leave a comment

Mazury i Podlasie należą do tych obszarów, które w naszym pięknym kraju są dotknięte w niewielkim stopniu działalnością człowieka. Nic dziwnego, że największy polski park narodowy – Biebrzański – znajduje się właśnie tam. I stamtąd właśnie pochodzą poniższe zdjęcia.
Nie pytajcie mnie, co to za rośliny. Przy odrobinie szczęścia udało mi się rozpoznać jarzębinę i pałkę wodną. Za biologią nigdy nie przepadałem, za to widoki, jakich potrafi dostarczyć ożywiona natura są przepiękne. Zwłaszcza, gdy pomyślę, że prawdopodobnie okolice Goniądza, w których zrobiłem poniższe zdjęcia, strawił niedawny wielki pożar.

Posted 2020/07/04 by Maciek in Flora, kwiaty, Przyroda

Tagged with , , , , , , , ,

Magia lokalnego krajobrazu   Leave a comment

Wyjazd, nawet nieodległy, pozwala zauważyć ciekawe miejsca, kolory, widoki pośród dobrze znanych miejsc. Wiosna to najlepszy na to czas.
Poniższe zdjęcia są właśnie z takich wyjazdów – za miedzę, bez szalonych fotograficznych planów.  Zrobione niejako przy okazji.

 

Zwykłe niezwykłe   Leave a comment

Zdarza się czasem, że w zwykłych okolicznościach robi się niezwykłe zdjęcia. Zdarza się, ze chcę jechać gdzieś indziej, ale pcha mnie w określone miejsce. Kilka razy intuicja dała mi szansę sfotografowania jakiegoś rarytasu. Nie inaczej było tym razem. Chciałem jechać dokądś indziej, ale jakiś wewnętrzny głos namówił mnie na zrobienie rowerowej przejażdżki na lotnisko. I co?
Dwie podobne maszyny, wyglądające na pierwszy rzut oka pospolicie… ale jedna z nich to Gardan/SOCATA GY-80-180 Horizon – zaprojektowana przez francuskiego inżyniera Louisa Gardana w latach 60. XX w.  Maszyn tych wyprodukowano jedynie 267 sztuk.
Myślicie zapewne, że podekscytowany fotografowałem znalezisko? Otóż wcale nie byłem podekscytowany, bo… nie wiedziałem co mam przed oczami! Dopiero konsultacją z kolegą – historykiem lotnictwa – uświadomiłą mi, jak rzadki okaz właśnie widziałem.
A jeśli ktoś z Was chce zobaczyć inny, jeszcze rzadszy samolot – choć o pospolitym wyglądzie – zapraszam: E-8 JSTARS czeka….

Dzień bez końca   Leave a comment

Biała noc to nie tylko domena obszaru za kręgiem podbiegunowym. Na naszych szerokościach geograficznych Słońce zachodzi – ale nie schodzi pod horyzont na tyle głęboko, by zapewnić całkowity mrok.

 

 

W krótkim czasie kilkunastu dni w czerwcu w Polsce – przynajmniej północnej – Słońce nie schodzi poniżej 18 stopni pod horyzont. W tych dniach niebo na północy pozostaje jasne – zmierzch nigdy się nie kończy, świt nie ma początku. Widać to nawet w mieście przytłoczonym świetlnym smogiem – o ile nie ma chmur – ale najlepiej pojechać nieco za miasto, by w okolicach północy – a jeszcze lepiej 1:00, która w czasie letnim jest faktycznie północą – doświadczyć tego na żywo.
Na zdjęciach obserwatorium astronomiczne w Piwnicach i jego okolice – w czerwcowy dzień bez końca.

Posted 2020/06/23 by Maciek in Astronomia, chmury, Kosmos, Nocne, Pejzaż, Uncategorized

Tagged with , , , , ,

An-225 Mrija – największy samolot świata   2 Komentarze

Złapać giganta za podwójny ogon – i nie wypuścić 😉
Antonow An-225 Mrija (Marzenie) – największy samolot świata – trafił dziś po raz pierwszy przed mój obiektyw.

W locie z Shannon w Irlandii do Kijowa przeleciał  ok. 20 km po ziemi i na wysokości 11 km – na tyle blisko, by móc mu zrobić zdjęcia, mimo falującego, gorącego powietrza.
Było o wielkich transportowcach – jak widać czasem można sprowokować szczęśliwy traf 😉

Na skrzydłach Atlasa   1 comment

Samoloty transportowe rzadko przyciągają uwagę. Jeśli już – to w chwilach kryzysu – takich jak obecny, związany z pandemią, lub w czasach wojny. Nie latają efektownie, nie bywają piękne. Są za to najczęściej ogromne, mają wielki zasięg i potrafią dostarczyć dużo ładunku w krótkim czasie.
Jednym z ciekawszych – i nowszych – samolotów tej klasy jest oblatany  2009 roku turbośmigłowy Airbus A400M Atlas. Maszyna imponuje nie tylko ogromnymi rozmiarami – sięgający na 14 m w górę statecznik to wysokość niemal 4-piętrowego domu –  przy których B-52 wygląda jak zabawka. Jest też niezwykle szybka jak na samolot turbośmigłowy tej klasy (prędkość maksymalna to 780 km/h).
Co ważniejsze – dla mnie jako wzrokowca i fotografa lotniczego – jest to maszyna wizualnie interesująca. Może nie piękna, ale ciekawa.
Oceńcie sami.
Foty – z Ostrawy, NATO Days 2019.

Latające jajo – amerykański śmigłowcowy klasyk   Leave a comment

Hughes 500E (oryginalnie Hughes Model 369) – później McDonnell Douglas MD-500E – to przedstawiciel starej i szanowanej rodziny lekkich śmigłowców. Stworzony na zapotrzebowanie wojska jeszcze w latach 60. XX w. nadal jest w produkcji. Charakterystyczna, jajowata sylwetka kadłuba,  praktycznie nie do pomylenia z żadnym innym śmigłowcem, czynią go bardzo rozpoznawalnym.

Maszyna obecna jest np. w lotnictwie sił specjalnych (w tej roli pojawiła się m. in w Helikopterze w ogniu, ale wcześniej jako śmigłowiec regularnych wojsk lądowych np. w Czasie Apokalipsy).
Śmigłowiec uwidoczniony na zdjęciach, przyłapałem na toruńskim lotnisku. Uroku maszynie nie ujmowała nawet instalacja do oprysków z powietrza. Wariant 500E wyróżnia się nieco zaostrzonym w stosunku do wcześniejszych nosem.  Choć zdjęcia robiłem pod światło zachodzącego słońca, to jednak nadal latające jajo prezentowało się fascynująco.

Zamki Kujawsko-Pomorskiego: Świecie   Leave a comment

Zamek krzyżacki w Świeciu położony jest poniżej miasta, pomiędzy Wisłą a Wdą, bliżej tej ostatniej rzeki. . Powstał jako tzw zamek wodny, czyli znajdujący się w bezpośredniej bliskości akwenu.

Zamek jest odrestaurowany i ciągle są na nim – dobiegające w tej chwili końca – prace budowlane. Z tego powodu nie mogłem sfotografować go z bliska. Jednak fantastyczne tło, jakie tworzyło niezwykle dynamiczne niebo w postaci różnorodnych chmur, ciepłe, majowe słońce oraz świeża, wiosenna zieleń, dały pocztówkowy efekt na zdjęciach.

Mysia Wieża – nadgoplański klasyk   Leave a comment

Mysia Wieża.


Kto, jako dziecko, nie był w Kruszwicy? Kto nie słyszał legendy o Popielu i myszach? Kto nie był na Mysiej Wieży?
Zapewne niewielu z Was.
Jeśli jeszcze nie byliście – jedźcie.
Mysia Wieża to pozostałość po zamku Kazimierza Wielkiego. Położona u podnóża wrzynającego się w Gopło,  Półwyspu Rzępowskiego, jest zarówno zabytkiem – świadkiem minionych czasów i wydarzeń – jak i punktem widokowym na rozległe równiny pogranicza Wielkopolski i Kujaw.
Widok często spotykany na pocztówkach stamtąd (wielokrotnie wspominałem, że uwielbiam pocztówkowe klimaty), wielokrotnie oklepany – ale jakże kuszący, by jeszcze raz spróbować fotki, by jeszcze raz skorzystać z burzliwego nieba rozciągającego się w tle.
I oto są – pocztówki z Mysią Wieżą, z burzliwego, sobotniego, majowego popołudnia.

Posted 2020/05/29 by Maciek in Architektura, Cywilizacja

Tagged with , , ,

Sójka… niekoniecznie za morzem   Leave a comment

 

Ptak, który nie wybiera się z daleką podróż na zimę, jest jednym z piękniej ubarwionych spośród bytujących na naszych ziemiach. Co ważniejsze – dzięki temu, że jest sporych rozmiarów (należy do rodziny krukowatych), przesadnie nie boi się człowieka, a dzięki temu daje się dość spokojnie sfotografować.
Zapewne te okoliczności – a także obecność na skraju bogatego w faunę Biebrzańskiego Parku Narodowego – pozwoliły mi zrobić jedne z najbardziej efektownych zdjęć przyrodniczych jak do tej pory.

Sójka rozsiadła się na gałęzi drzewa stojącego poniżej platformy widokowej na skarpie w nadbiebrzańskim Goniądzu i niespecjalnie chciała się ruszyć. A nawet – jak można zauważyć na zdjęciach – chętnie pozowała.
Na zdjęcie złożyła się jednak nie tylko modelka, ale i kolorowe, widoczne z góry tło drzew, łąk i Biebrzy – oraz rozproszone światło dnia z przeważającym zachmurzeniem.

Posted 2020/05/15 by Maciek in Fauna, Przyroda, ptaki

Tagged with , , ,

%d blogerów lubi to: